dwadziescia lat pozniej…
15 lat temu uwazalem komputer w domu za nowosc i luksus, ktory u nas szybko sie nie przyjmie.
10 lat temu uwazalem posiadanie wlasnego serwera, strony i domeny za powod do dumy i dowod rozwoju mysli tele-informatycznej.
3 dni temu kupno serwera w Paryzu zajelo mi 15 minut.
globalizacja mnie przeraza.
song: Harry Gregson-Williams & London Session Orchestra - An Understanding
PS. strona sie pojawia i znika wlasnie z racji przenosin serwera z warszawskiego ursynowa do bardziej bezpiecznego miejsca.
od 4 dni pisze notke..
… i skonczyc nie moge… bo w pracy nie mam chwili spokoju.
skonczylismy prenumerate, teraz migiem robimy upgrade sprzetowy zeby obsluzyc nowa fale klientow…
narzekalem ze przecietnemu amerykancowi z dzialu IT zrozumienie maila zajmuje 14 dni.
chwalilem ze w europie jest inaczej.
od dzis wiem ze zrozumienie maila gdzie na na chama wklejony header wraz z wskazowka czego brakuje, przecietnemu angielskiemu pracownikowi dzialu IT zajmuje 7 dni.
w tym czasie zdarza sie mu jeszcze wymienic trzy maile w ktorych uswiadamia nas ze wszystko gra i z pewnoscia to nasza wina, ale zyczy nam ‘good luck’ w szukaniu rozwiazania…
zaluje ze na kazdej stronie mam pieczatke confidential, padlibyscie czytajac co nam przysylaja.
((no dobra… nic sie nie stanie jak cos opowiem..))
czy piszac dokumentacje projektu za dduuuzzaa sume funtow wpisalibyscie 1,2,3 jako przyklad LOSOWYCH liczb okreslajacych pewne zmienne?:>
song: P Diddy & The Bad Boy Family - Bad Boy For Life
(co juz swiadczy o moim mentalnym stanie)
no to wr0na wykrakala…
Swietnie… niecaly miesiac temu nabiljalem sie w tej notce z telewizji Trwam i widocznej slabosci wyborczych zwyciezcow (bo ta zbieranine ‘ekspertow’ i wszelekiej masci zwierzatek trudno bylo nazwac rzadem.) do mediow religijnych.
Nie dalej jak wczoraj porozumienie tworzace ‘rzad’ podpisano na wizji Jedynej Slusznej Telewizji, ktos zapomnial powiadomic o tym dziennikarzy nie zwiazanych z Jego Swietobliwoscia Ojcem (tfu, tfu) Rydzykiem.
Gratuluje panie prezydencie, premierze… jestescie pierwszym rzadem od czasu generala Jaruzelskiego, ktory ma swoja gazete, radio i telewizje!
dlugosmy na ten dzien czekali…
w polaczeniu z obecna sytuacja w KRRiT proponuje rozwiazac TVP i oficjalnie uczynic z TV Trwam stacje publiczna utrzymywana z kieszeni podatnika…
w koncu to ponad polowa Polakow wykazala sie skrajnym idiotyzmem i wybrala w demokratycznych wyborach obecna ekipe rzadzaca, wiec pora za nich zaplacic.
sa jednak i pozytywy.. sadze ze w najblizszym czasie w naszym pieknym kraju pojawi sie okolo 200km gladkiej jak stol autostrady!
… jakos w koncu trzeba dojezdzac do Torunia na audiencje.. tfu! audycje.
no chyba ze w Toruniu wybuduja nowoczesne lotnisko!
przeciez jak wiemy wszyscy poslowie moga spokojnie na nasz koszt latac sobie samolotami po kraju!
Niech zyje Tanie Panstwo wszystkich Wszechpolakow!!
zaluje tylko ze nie znam zadnej osoby ktora glosowala na PiS i pisalaby o tym na blogu przyznajac sie do tego.
no coz. jak widac niektorzy nie stracili jeszcze instynktu samozachowawczego.
jednak, bardzo mnie ciekawi jak widzi polityke osoba ktora glosowana na Kaczke, a teraz widzi jak uklada sie ze Swinka i Koniem. Zaorski mialby w dzisiejszych czasach ulatwione zadanie… Polskie Zoo mamy na zywo :/
dosyc o polityce.
co u mnie prywatnie?
zaczynam sie zastanawiac co mi strzelilo do lba z tymi treningami.
wczoraj wrocilem do domu z sinymi piszczelami, rozcieta powieka, opuchnieta szczeka i obitymi zebrami.
…i ja jeszcze za to place.
polecam Monachium… dziwny film, ale nie sposob sie nudzic. prawie trzy godziny mijaja blyskawicznie, oczywiscie na arenie miedzynarodowej film jest w ogniu krytyki ze wszystkich stron. Zydzi nie godza sie z porownywaniem ich do Palestynczykow, ktorzy to natomiast oskarzaja rezysera ze nie dosc dokladnie przedstawia ich motywy.
w Polsce na szczescie moglem sie skupic wylacznie na podziwianiu filmu, a nie mysleniu o polityce.
chwilowo weekend z Elektronika :/
jak ja nie znosze sesji.
song: Raz Dwa Trzy - przez prog.