War Journal


gramofon, walkman, iPod

Posted in Uncategorized by kane on the March 26th, 2007

Zawsze z lekkim uśmiechem patrzyłem na szefa, który brał swojego walkmana i słuchał starych taśm z nagraniami których zwyczajnie nie ma w postaci cyfrowej.
Kiedyś nawet chciał nas doedukować i pokazać jakie koncerty sie kiedyś dawało. Uwierzcie mi, glam rock to przy tym całkiem stylowa muzyka ;)

A teraz?
Sam przechylam fotel i bujając sie w nim zawieszam pracę na 10 minut aby w spokoju posłuchać starego kawałka Rage Against The Machine czy Alice In Chains.

Zastanawiam się tylko czy mój syn/wnuk któregoś dnia nie zapyta mnie czemu nadal używam tej przestarzałej technologii wymagającej słuchawek, zamiast podłączyć playera bezpośrednio do portu w tyle głowy.

z dedykacją dla wszystkich tych, którzy jeszcze pamiętają jak brzmi gitara akustyczna…
Red Hot Chilli Peppers - One Hot Minute

Nowa wersja Biblii

Posted in Uncategorized by kane on the March 23rd, 2007

Siedzę z poofem na Systemach Informacji Geograficznej. Z oczywistych powodów przeczytaliśmy już gazete.pl, onet.pl, cssheaven, cssreboot i sprawdziliśmy nowe projekty poofa.
W końcu poof wchodzi na helion.pl wstukuje ‘zeldman’ i szczerzy sie na widok drugiego wydania ‘Projektowanie serwisów WWW. Standardy sieciowe.’
kompletnie nie rozumiem entuzjazmu:
-no i?…
-kane, kurfa.. wyobraź sobie ze Jezus wydal nowa wersje Biblii.

niech mi ktos powie ze ja jestem maniakiem.

dlaczego lubie lisa

Posted in IT by kane on the March 19th, 2007

Napisałem dziś pluginy do umieszczenia naszej firmowej wyszukiwarki w search barach Firefoxa i IE7.
Chcialem podlożyć coś pod linka, udałem się więc na stronę producenta i chciałem pobrać ładne logo.

Na stronie Mozilli znalazłem je w 5 sekund. U Microsoftu poddałem się po 10 minutach.
Kolejny raz lisek pokazał kto jest górą.

Type O Negative - Everything dies

życie jest jak pudelko czekoladek.

Posted in życie by kane on the March 16th, 2007

W moim domu jest taka wieelka puszka z herbatami. Każdy przychodzi i wyciąga sobie jaką lubi. Oczywiście zarządzają nią kobiety.

Wczoraj wieczorem chciałem spróbować czegoś nie tak pobudzającego, więc wziąłem coś co pachniało jak malinowa z biura.
Zasiadłemdo Lost’a i wypiłem dwa kubki. Wkrótce usłyszałem pukanie i mama poinformowała mnie, że to co miałem za malinówkę było herbatką przeczyszczającą.
Jeśli kiedyś poproszę Was abyście sobie wybrali herbatę z puszki.. dla pewności wybierzcie Tetleya.

A teraz z cyklu ‘zrozum pan kobiety’.
Koleżanka z biura miala wczoraj zly dzień. Wychodzilem po chińszczyznę więc zaoferowałem się, że i jej coś przyniosę.
Wrócilem po 15 minutach. Siadamy do stolu, okazuje się, że koleżanka nam się wydelikaciła i już wcale ostrego nie lubi…
-aalleee żeeś mi cholero tego sosu polał! Jak ja to zjem?!
-nie narzekaj, sobie polałem więcej.
-wiadomo.. ty EGOISTO!

zabić?

fakty są przeciw nam? tym gorzej dla faktów.

Posted in polityka by kane on the March 14th, 2007

Wczoraj Trybunał Konstytucyjny, twór, który ma prawo i obowiązek kontrolować sposób działania państwa oraz decydować o sposobie interpretowania ustaw wydal pewną decyzję.

W tym samym momencie premier ośmiela się sugerować, że Trybunał jest w zmowie z pewną grupą polityków i “trzeba będzie poważnie się zastanowić nad jego (Trybunału) nową konstrukcją.”

Czekam aż któryś z kaczorków stwierdzi że konstytucja błędnie nie przewiduje możliwości dziedziczenia władzy przez kota.
Alikowi też sie w końcu coś należy.

statystyka

Posted in życie by kane on the March 13th, 2007

wg. danych od amerykańskiego partnera na płycie jest 1525 zdjęć.
po fizycznym sprawdzeniu wychodzi, że faktycznie jednak jest ich 1522.

Klient kupuje płytę zgadnijcie, którego zdjęcia potrzebuje?

powieszę się z tymi debilami.

testosteron

Posted in film, wydarzenia by kane on the March 12th, 2007

Wreszcie był czas aby z brygadą udać sie do kina.
Wreszcie polski film, który można spokojnie każdemu polecić.

Oczywiście nie jest to kolejny Plac Zbawiciela i osoby szukające piątego dnia będą szczerze zawiedzione.
Na film najlepiej udać się w środowe popołudnie, gdy statystycznie w kinie będzie najmniej osób. Mnie bowiem koszmarnie denerwował nieustanny śmiech towarzystwa siedzącego obok, które śmiało sie dosłownie ze wszystkiego.
Jeśli jednak byliście na sztuce to macie prawo czuć się rozczarowani. Film, który mial być wariacją na temat - stal się dokładną kalką wersji teatralnej. Jedyne co dodano to wpływ miejsca akcji na wydarzenia, co umożliwia np. dodanie skeczu o ‘metroseksualnym bracie artyście i jego sztuce nowoczesnej’. Pomijając takie kwiatki film dostaje mocne osiem.

[tu się da jakiś temat]

Posted in życie by kane on the March 7th, 2007

wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia?

Chyba mogę powiedzieć, że przeżyłem coś takiego raz.
Oczywiście  ponieważ  ja  to  ja, musiałem się kierować  jakimiś  popieprzonymi zasadami i wszystko spieprzyłem.
Brawo jasiu.

Czasem pogadamy pół godziny. Dowiemy się co u drugiego słychać.
I nie daje mi spokoju myśl co by było jakbym wtedy zachował się inaczej.

Panem et circenses - z ostatniej chwili

Posted in wydarzenia, życie by kane on the March 5th, 2007

Wiadomością nr 1 na najpopularniejszym polskim portalu informacyjnym jest informacja iż “Prezydent pomógł zażegnać konflikt w PZPN”.

“Chleba i igrzysk” wołał rzymski lud. I dostawał.
Taniego państwa jak nie było tak nie ma, Kaziu tak bardzo chciał być blisko Polaków, że aż robotę sobie w Londynie załatwił. O 3 milionach nowych mieszkań też nic nie słychać.
Ale nie martwcie się… może chleba nie ma, ale za to król załatwił tłuszczy igrzyska.

podczas chorobowego dorośli się nie nudzą.

Posted in polityka, wydarzenia by kane on the March 5th, 2007

każdemu zdarza się zachorować.
nigdy nie sądzilem, że chorowanie może być tak przyjemne.
czlowiek ma czas nadrobić braki w serialach, sprawdzić dema najnowszych produkcji, dobić do exalted z kilkoma frakcjami, piąty raz podejść bez powodzenia do najnowszej książki Coelho.

zauważylem że będąc chorym pozbawiam się dostępu do wiadomości. gazety kupuję idąc do pracy, onet czytam podczas przerwy w pracy, radia slucham idąc do/z metra.
nie macie pojęcia, jaką przyjemnością jest życie w nieświadomości co te balwany na górze robią.

co przegapilem?
Naczelnik sil zbrojnych zadecydowal, że Polska musi mieć oddzialy wzorowane na amerykańskich marines.
Wprawdzie Polska nie ma żadnego lotniskowca, okrętów desantowych, nasza granica morska należy do jednych z najspokojniejszych na świecie, każdy z naszych sąsiadów dysponuje flotą mogącą zniszczyć naszą za pomocą jednego statku, ale co tam.. będziemy mieli piechotę morską.
Pytania mam dwa…

  • czym się będzie różnić ta piechota morska or naszych jednostek desantowoszturmowych?
  • jaką nazwę przyjmie nowa jednostka? Komando Kwoki?

na koniec zagadka.
wiecie co to jest Amerykański Marine?
to żolnierz Amerykańskiej Piechoty Morskiej Który Dzięki Doskonalemu Wyszkoleniu Umie Przeżyć Tydzień Bez Coli i Hamburgera.

a wiecie kto umie przeżyć pól miesiąca o chlebie i wodzie?
-Polski Emeryt.