ile zycia tracimy na picie?
Zgodnie z zasadami.
Wchodze na poczte, full luda, moher attacks, 12 osob w kolejce do mojego okienka…
Czekam.
Nadaje list, wiatr chula po katach, ni zywej duszy… niemal slyszysz ta muzyczke co w westernach jest przy pojedynkach w samo poludnie… wiecie… ‘turiturituuu taadiiiidaaa’ tylko ja i Pani Z Poczty.. ostateczne starcie…
PIT nadany.
nie ma boga nad…
Ci, co mieli rozum, już dawno uciekli
Nikt normalny z własnej woli nie chce żyć w piekle
To miejsce jest spisane na straty
Jak wrzód na ciele na odcięcie skazany
“Na mojej ulicy”
(Kazik Staszewski / Jacek Kufirski)
Mam cholerny nawrót anginy.
Najpiękniejszy weekend tego roku przeleżałem w łóżku.
Mialem czas przeczytać kilka raportów, patch notes, wywiadów, artykułów.
Nie wiem w jakim kraju mieszkam.
Nie mam pojęcia co się stało z Polską, która w calej Europie słynęła z tolerancji dla wszystkich wyznań.
Każde kolejne wydanie wiadomości uświadamia mi że niebawem będę żył w państwie w którym ulice patrolować będzie policja religijna!
Odczuwamy zagrożenie ze strony islamu, ponieważ widzimy jak łatwo można zmienić radykalizm religijny w terroryzm. A sami wybieramy (p)osłów, którzy chcą wpisać do Konstytucji ŚWIECKIEGO państwa, zapis wynikający z ich poglądów religijnych!
Eutanazja?
Poseł Piotr Ślusarczyk podkreślił, że “na życie człowieka należy patrzeć jak na najwyższą wartość i że życie nie należy do człowieka, lecz do Boga“.
Czy jeśli Benedykt XVI dostanie jutro objawienia i stwierdzi, że wie jak na nowo odczytać Biblie i oto każdy katolik powinien iść z pasem szahida do meczetu i się wysadzić, to pan poseł stanie na czele oddziału?
Można, a nawet trzeba tworzyć nowe prawo powołując się na szeroko pojęty humanitaryzm.
NIE MOŻNA tworzyć nowego prawa powołując się na swoją wiarę.
Prawa kościelne zostawmy ludzkim sumieniom.
Ponoć cierpienie umacnia nas w Chrystusie.
Pamiętajmy, że są ludzie, którzy bardziej od umocnienia wiary pragną skrócenia cierpienia.
‘distributed database in computer games’ / I love Apple.
no i zrobione.
Mam zatwierdzony temat pracy magisterskiej.
Jeśli zle pójdzie to będę miał jeden z najbardziej badawczych tematów na roku, co oznacza skupienie uwagi promotora na mojej pracy.
Dziś znów godzinę konfigurowałem w sklepie mojego MacBooka.
Już wiem, że nie chcę nic innego
w domu będzie jeszcze hi-endowy PC do ‘testowania materiałów do pracy magisterskiej’, a obok piękny mac podłączony do monitora.
Co mnie znów utwierdziło w decyzji?
Wczoraj szef znalazł w sieci programik typu GTD napisany przez pewnego polskiego programistę.
Bartek Bargiel na swojej stronie opisuje swoje pierwsze opinie na temat mac’a. Typowy switcher, aż milo się czyta. Jego iGTD ma opcje synchronizacji z urządzeniami zewnętrznymi oraz innymi aplikacjami zainstalowanymi na macu.
Jak każdy facet postanowiłem sie pobawić. Minutę później miałem wszystkie adresy z komórki na służbowym macu, urodziny znajomych w kalendarzu, a najbliższe terminy milestonów na wyświetlaczu komórki.
Coś co na PCie wymaga trzech aplikacji, kabla, dwoch portów USB, jedynie slusznego programu pocztowego, jedynie słusznego kalendarza i trzech godzin modlitw, na mac’u ogranicza się do kliknięcia przycisku iSync.
Kiedyś twierdzilem ze Apple robi zabawki dla ludzi niemających pojęcia o komputerach ‘i w ogóle to true evil hardcore user to może pracować tylko na blaszaku, którego sam zlożyl’. Dziś wiem ze Apple robi komputery dla ludzi, którzy zwyczajnie nie chcą się przejmować tym, Direct X znow wykonal niedozwoloną operację i zostanie zamknięty, ani tym, że nie ma sterowników do ich nowego sprzętu, nie potrzebują pięciu skrzynek adresowych, bo programy nie mogą się ze sobą dogadać.
Przyszła wiosna. Zakochałem się.
song:
Faithless - become one